High five ✋


Kilka dni temu lollipop obchodził swoje 5 urodziny. A ja się zastanawiam kiedy to zleciało, bo minęło jak z bicza trzasnął... :) No to taka dzika impreza z tej okazji, że świętuję pod kołdrą, w swojej najlepszej piżamie, sącząc powoli antybiotyki i racząc się sterydkami, kaszląc tak, że pół okolicy słyszy :) Widać nowy rok postanowił, aby wszystkie świątecznie życzenia dotyczące zdrowia nie poszły na marne i miały się kiedy spełniać :)

2 komentarze:

  1. Dużo, dużo zdrówka. Czas ucieka... wszystkiego co najlepsze kochana :)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.