Jaśki


Jelonki i sarny widuję czasem za oknem, na łące. Są to zdecydowanie milsze spotkania niż kiedy pojawiają się znienacka przed maską samochodu :) Czasem spacerują spokojnie, czasem przebiegają w pędzie. Jest to tak kojący i miły dla oka widok, że chciałoby się, żeby spacerowały po tej łące codziennie i zostały na zawsze, nie tylko od czasu do czasu na krótkie chwile. 




Już od dawna chciałam zrobić takiego szydełkowego, nadarzyła się okazja po przypadkowym natrafieniu na książkę z takim wzorem w internecie. I mimo że lawina zamówień czeka na wysłanie, cała masa spraw na głowie, to ten projekt czekać nie mógł. W momencie kiedy książka wpadła mi w ręce, jedynym marzeniem było posiadanie dodatkowych 3 par rąk i wydłużenie doby co najmniej dwukrotnie.

Poznajcie Jaśki :)













* Jelonki wykonany  w oparciu o projekt Vanessy Mooncie.

1 komentarz:

  1. Zupełnie się nie dziwię ze projekt nie mógł czekać i ciesze się ze nie czekał bo są przepiękne i patrzeć i zachwycać sie

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.