Seventh Heaven

Tkanina w chmury chodziła za mną od dawna. Przeszukałam internet i nie znalazłam nic, co chociaż odrobinę przypominałoby to, o co mi chodzi. Aż do zeszłego tygodnia :)

Lubię pościele stonowane, spokojne i delikatne. Ok, wszystko związane z wnętrzem wolę stonowane, skromne i spokojne (przez niektórych zwane kąśliwie sterylnym :) W pokojach dzieci zazwyczaj i tak jest ogrom koloru, dlatego pościele mogą pozostać w subtelnej kolorystyce. 

Pościel w chmurki została wykonana z bawełny. Jedyną ozdobą, poza oczywiście delikatnym wzorem chmur, jest plisowana miętowa wstążka. 







* Do drewnianej skrzynki o wymiarach dł. 40cm, szer. 30cm, wys. 23cm przymocowałam koła i domalowałam napis farbą do drewna. Spokojnie pomieści trzylatkę (jak dowiedziono TU), także sporo zabawek też do niej wejdzie :)

Playtime

Wszystko, co powstaję w Lollipopie jest testowane przed specjalnie to tego celu wybranych testerów. Testowane solidnie, bez litości, od deski do deski, po ostatnie kółko. Nie ma, że po znajomości, to popatrzą przez palce. Moi testerzy nie wiedzą, co to taryfa ulgowa i nepotyzm :) 
Przygotowanie terenu.







 Testerzy rozpoznają teren. Jedni ostrożnie i z dystansem:
Drudzy odważnie i dynamicznie:
 Testowanie rozpoczęte. 

Okazuje się, że niektóre przedmioty mogą także służyć innym celom :) Skrzynka cieszyła się w tym temacie ogromną popularnością. 










Testowano też produkty innych firm :) Jak praca, to praca.  

Wykonane przez Lollipop:
Skrzynka na kółkach z napisem (wymiary bez kółek: długość 40cm, szerokość 30cm, wysokość 22cm).
Poduszka w romby, wymiary 40x40cm, 100% bawełna. Poduszki w namiocie: 40x40cm, 100% bawełna. Poduszka z lizakiem haftowana.
Biało-szary koszyk na kredki, średnica 12cm, wysokość 12cm.
Muffinki wykonane z bawełny (przód) i minki (tył), wymiary wysokość 18cm, szerokość18cm.
Lalki, wysokość 30cm. Misie wielkość 25 i 30cm.
Dziergana kokardka do włosów - ok. 8x5cm.
Tipi opisywane TU wykonane na użytek własny :)

Zdjęcia: Lollipop.




Oh Deer!

Mieszkam w pięknym miejscu, cichym, często odwiedzanym przez różne zwierzęta. Zające to już codzienność, bocian spacerujący przy koszeniu trawy, wiewiórka biegająca pod samymi oknami, ogromne tuptające jeże ... Ostatnio po łące przed domem przespacerował się ... jelonek. Tego jeszcze nie było. Nie wiem, jakim cudem patrzyłam właśnie w tej minucie w okno. Tak dziko rzuciłam się biegiem po aparat, że mało nie zaliczyłam wywrotki na zakręcie, a że on się niespecjalnie śpieszył, to zdążyłam... :)
I podobnie jak przy zającach, jelonek skłonił ręce do tworzenia.


Skromna poduszka ozdobna, głowa jelenia haftowana. Poszewka pasuje na poduszki 40x40cm i 45x45cm.

P.S. Co to za dziwne ustawienia na blogerze, że zdjęcia są dużo ciemniejsze i tym samym gorsze, niż w rzeczywistości...

Im więcej tym lepiej

Uwielbiam poduszki. Mogłabym spać na pięciu jednocześnie, ryzykując urazem karku :) Ok, dla bezpieczeństwa śpię na trzech, reszta leży dookoła :) Są też takie dni, kiedy marzę o powrocie do łóżka zanim jeszcze z niego wstanę. Myślę, że to "wina" poduszek właśnie :) I moich trzech kołder. Kiedyś nawet myślałam, żeby wozić ze sobą poduszkę w samochodzie, na razie jeszcze tego nie uskuteczniłam, ale kto wie...




    



Wyniki konkursu

Lollipopowa ręka wylosowała nowych właścicieli zajęcy niemowlaków :D  Bardzo dziękuję wszystkim za udział – w planach jest już kolejny konkurs :)

Zające jadą na wakacje do: Pani Natalii Latosińskiej Pani Malv Nowik (uczestnicy na profilu FB) oraz Alutkowego Świata (uczestnik z bloga).

Gratuluję i proszę o kontakt z adresami do wysyłki :)


Poznajcie Nikę z puchatymi stopkami i uszami 





 :*