Double trouble

Post dla ludzi o mocnych nerwach - miśki atakują ze zdwojoną siłą :)
Przygotowując kolejne posty i patrząc wstecz zauważam ostatnimi czasy, że zamówienia układają się w logiczną całość i swoiste serie :) Byli Panowie w muszkach, Panie w sukienkach,  przyszedł czas na bliźnięta. 
Misie dla Pani Marty:
 
 
Misie dla Pani Pauliny, symbolizujące przyjaźń koreańsko-polską:)
 
 
Julka i Pola:

Karinka i Olivia dla Pani Eweliny:



I bliźniaki dwujajowe dla Pani Moniki :)
 
Wkrótce szykuję odpoczynek od miśków i pokazanie paru nowości :)


17 komentarzy:

  1. Bo ja mówiłam od początku, że jeden misiek to za mało.
    Wszystkie są boskie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz, że jeden to mało, co? :)))

      Usuń
  2. wszystkie jak zawsze piękne ach

    OdpowiedzUsuń
  3. dwujajowe sa boskie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie przewspaniałe!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko:) I wzajemnie :)

      Usuń
  5. Rety, kiedy Ty je zrobiłaś? Jesteś niesamowita..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie Aniu, codziennie :) Dzięki!

      Usuń
  6. Prześliczne:) Wszystkie:) Nie mogę od nich oderwać wzroku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się jak dziecko na tak mile słowa:)

      Usuń
  7. Śliczne pary miśkowe ! Przerwa, owszem, byle nie za długo :))) A z ciekawości: jak wyszywasz te imiona ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko :) Imiona powstają w komputerze, potem lądują na wstążkach :)

      Usuń
  8. Ale Cię zamisiowało! Ostatnia para moja ulubiona!

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.