Małpka dla K

Mama Kuby w wyglądzie małpki dała mi pełną dowolność, określiła tylko kolor (kawa) i poprosiła o serducho z literką K.
A że zima zbliża się wielkimi krokami, a małpki to raczej średnio zimowe zwierzątka, postanowiłam zaopatrzyć ją w czapkę uszatkę. Czapka jest zdejmowana, pod spodem kryją się małpie uszy.

Życzę udanej zabawy :)


10 komentarzy:

  1. Kubuś napewno będzie zadowolony, bo małpka jest fajowa!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Małpa extra. A czapka pilotka też do pozazdroszczenia;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jest moja faworytka!!!!!!!!!!! Ty wiesz ze ja przy Tobie zamieniam sie w małą dziewczynkę!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, kiedy zaglądam do Ciebie :)

      Usuń
    2. Obie jesteście niesamowite :)))

      Usuń
  4. Świetna jest.
    Pomysł z czapką rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czapa mnie powaliła ! Jeszcze nie wstałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta małpka jest u nas!!!!! cudna jest, Kuba pokochał ją i śpi z nim od pierwszego dnia, karmi ją i ubiera w czape(kapitalny pomysł)
    Dzięujemy!!!! Daj znać kiedy twoje prezenty dojdą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowita małpka i świetny blog. Rozgoszczę się, jeśli pozwolisz :).

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.