Po skandynawsku - czyli świąteczna rozdawajka :)

Całkiem niedawno przyszedł mi do głowy nowy sposób ozdabiania misiów - przy pomocy haftu krzyżykowego. Szukałam odpowiednich wzorów, a że uwielbiam wszystko co skandynawskie, to wybór padł na skandynawską gwiazdkę, a jak gwiazdka, to zima i święta .. I tak od skojarzenia do skojarzenia postanowiłam zorganizować świąteczną rozdawajkę :)

Tak powstawał miś :
Jako świąteczny prezent trafić może do kogoś pierwszy z serii miśków z haftem krzyżykowym. Poza motywem kolejne misie z haftem będą też różnić się od tych dotychczasowych tym, że nie będą spersonalizowane - wracam do pierwotnego założenia samodzielnego tworzenia misiów i dobierania kolorów :)

Zasady rozdawajki są proste i ogólnie znane:
1. Proszę o pozostawienie komentarza pod tym postem z sugerowanym imieniem dla misia i krótkim uzasadnieniem swojego wyboru. 
2. Należy także podlinkować poniższy baner z informacją o rozdawajce i wkleić go na swoim blogu.
3. Osoby bez bloga w komentarzu pod postem mogą pozostawić swój adres mailowy.
4. Możecie też dodać się do listy Obserwatorów mojego bloga- będzie mi bardzo miło.
Komentarze pozostawiamy do 15 grudnia 2012. 16 grudnia wybiorę imię i uzasadnienie, które najbardziej mi się spodoba i nagroda znajdzie się u zwycięzcy przed samymi świętami :)

Życzę powodzenia !

53 komentarze:

  1. Misiowi dałabym na imię Mikołajek :) ponieważ tak miało mieć na imię nasze maleństwo, jeśli byłoby synkiem, a jest córeczką- Milenką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matulu, jaki on cudowny. Ja jestem fanką, jeżeli nie fanatyczką;) haftu krzyżykowego i choć do candy nie stanę, żeby komuś szczęścia nie zabierać, to moja droga muszę zdobyć takiego krzyżykowca w jakiś inny sposób;)). Może być chociaż maleńki, a gwiazdkę sama wyhaftuję;)
    A linka do Twojej rozdawajki zapodam zaraz na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te korony od Ciebie tak mnie zainspirowały do tych haftów :)

      Usuń
  3. Witam! Misie cudne...juz zamowione na styczen, przy pomocysiostry bo mieszkam poza granicami polski. Czekam z niecierpliwoscia az beda gotowe.
    Wracajac do tematu...proponuje imie OLAF, dlaczego? poszlam tropemNorwegi...gwiazdka skojazyla mi sie z orderem a order ze ORDEREM SWIETEGO OLAFA.

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaki piękny misiaczek =) Ja nazwałabym go Śniegusek =) Jak tylko na niego spojrzałam z tą śnieżynką na brzuszku odrazu pomyślałam sobie wygląda jak "Śniegusek" cały bialutki i ta śnieżynka =) Jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie mam bloga ale na fb lubie i udostepniam. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Miś jest tak radosny, że jak tylko go zobaczyłam i przeczytałam, że on ma skandynawskie korzenie to od razu pomyślałam, że idealnie pasuje do niego imię KNUT. Taki mały rozrabiaka i psotnik, zupełnie jak ten mały niedźwiadek polarny.
    bloga nie posiadam, ale Lubię to! :)
    paulina.kurnyta@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. zgłaszamy się :)
    Misiowi na imię bym dała SKANDI od skrótu Skandynawia :)
    a tak w ogóle jest śliczny
    Bożenko jesteś mistrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaki boski.
    Jak święta to musi być Rudolf.
    Chcę go:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam nadzieję, że nie zdubluję ;) ale stawiam na Śnieżynkę ;))
    bialutki... z gwiazdeczką... no Śnieżynka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śnieżynek byłoby fajne.
    Ponieważ mam piękną Miśkę Matyldę nie będę się ustawiała w kolejce ale banerek wstawię.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miś kojarzy mi się ze świętami więc z włoskiego dałabym imię "Natale". Jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Misiek cudny ! Ja swojego mam, więc nie będę odbierać innym szansy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

      Usuń
  13. Rany cudowny. Właśnie weszłam, żeby zapytać o misia, czy dałoby się i dla mojego synusia zrobić, a tu candy.
    Ustawiam się w kolejce, może nam się poszczęści.
    Wg mnie miś powinien nazywać się Jul, dlatego że to imię kojarzy mi się ze słowem Julen, które w Skandynawii, a dokładnie w Szwecji oznacza Boże Narodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miś piękny jak zresztą wszystkie twoje i uwielbiam ten haft!
    Imię...mogłabym wymyślać i wymyślać, ale tak zupełnie naturalnie,odruchowo i od razu przyszło mi do głowy jedno i tylko jedno imię : Mia - moja najukochańsza córeczka, która zachwyca mnie codziennie swoim byciem ot tak - tu i teraz.
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  15. Absolutnie Miś musi być nas:)) My z Milką proponujemy Rysiu bo wszystkie Ryski to fajne chłopaki:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Miś jest boooooski!! Staję w szranki, moja propozycja i uzasadnienie poniżej:

    Ten Miś Olaf ma na imię,
    powstał z włóczki w Polsce, w zimie.
    Ręce, które go wyczarowały,
    skandynawskie wzorce miały.
    Stąd i szwedzkie imię Misia,
    przyszło mi do głowy dzisiaj. ;-)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. o zaraz tłoczno, moje baby misie mieć będą ale co tam ja też vym chciała takiego Klemensa!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja bym bo bardziej przewrotnie nazwała MORUSEK. W łapkach moich dzieciaków nie byłby taki bielutki zbyt długo:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Misiu jest CUDNY! I od razu nasunelo mi sie imie Marcelek :) imie to jest biale jak snieg o smaku marcepana w bialej czekoladzie...i nawet wiem gdzie znajdzie swoj kat w moim mieszkanku :))
    Pozdrawiam :))
    nie mam bloga wiec klikam lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. hym, jak miś to Miodzio. mam małą pasiekę wiec u nas miałby miodowe życie hi hi, Pozdrawiam cie cieplutko i zapraszam na zabawę do mojego królestwa Piecucha jeśli masz ochotę na mała rozdawaj kę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki cudny Miś - Zdziś :)
    Moja kuzynka ma dwóch chłopców i nazywa ich tak pieszczotliwie Misie- Zdzisie :)
    Ja ma dwie dziewczynki to i jeden chłopiec zdał by się, a jeszcze jak taki milusi ...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  22. BIELINEK - to moja propozycja, tak w pierwszej chwili mi się nasunęła, więc z ogromną przyjemnością dołanczam do zabawy licząc na szczęście!!!
    Lecę wkleić banerek u siebie, a Twój blog obserwuję i podziwiam już trochę czasu.
    pozdrawiamy Beata i Vincent"0)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny - dałabym mu na imię Szczęściarz - bo jako pierwszy dostał tą cudną gwiazdkę na brzuszku :))))
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moje candy :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Wybieram imię Cezary, bo je po prostu uwielbiam i takie imię planuje wybrać dla mojego synka;)
    Pozdrawiam
    Ollart

    OdpowiedzUsuń
  25. akuczun1@wp.pl

    Wybieram imię Albin... a dlaczego? Nie wiem!! Po prostu pomyślałam o imieniu dla misia... i do głowy przychodziły mi same żeńskie... a to było pierwsze męskie imię jakie mi wpadło do głowy :) To przeznaczenie! :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj, biorę udział..dla Misia Mili przyda sie narzeczony.. A imie? Mnie sie kojarzy z Finlandia tez miś, a ze Kocham ktotkie imiona wybieram Niko.. Mila i Niko jakcudownie to brzmi, Milai Niko to para od poczatku swych dni..

    OdpowiedzUsuń
  27. Imię dla misia? KAJ. Dlaczego? Bo jest bajkowy,a bajkowe skojarzenie to Hans Christian Andersen i Miś w klimacie Kaja i Gerdy i tak mi jakoś przypasowało:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkie punkty wypełnione prawidłowo :)
    ja nadałabym miśkowi imię Juliusz, bo jest to moje ulubione imię!! Jeśli będę miała kiedyś syna tak właśnie będzie miał na imię a póki co będzie tak miał na imię Misio :)

    OdpowiedzUsuń
  29. GWIAZDOR - z racji wyszytej gwiazdki na brzuszku :)

    lagoon7@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Miś jest śliczny, a ja nazwałabym go Śnieżek - taki jest bialutki, że nie może mieć innego :))

    Staję w kolejce, a bannerek dodałam w zakładce konkursowej u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. To bardzo Milusiński Miś, niech nazywa się więc MIMI! ;o) Banerek wrzucam do siebie (i zapraszam również) na http://galeriamiau.blogspot.com I oczywiście zostaje na dłużej wpisując się na listę Obserwujących i liczących na wygraną ;o) Pozdrawiam zimowo!

    OdpowiedzUsuń
  32. very sweet ♥ ♥ ♥ I hope for the best
    hugs
    Gerda

    OdpowiedzUsuń
  33. Biorąc skandynawskie pochodzenie miśka, przyszło mi do głowy imię Aslaf (pierwotna forma Olafa:) Doszłam jednak do wniosku, że troszkę za poważnie jak na takiego "delikatuśnego" misiaczka :) Proponuję zatem Olle :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Звездный мишка. marina_niki@mail.ru

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam, imię przychodzi mi jedno dla owieczki Pan Pieszczoszek.Imię to jest podyktowane tym, że była by to zabawka,nie zabawka ale przyjaciel,towarzysz dla mojego 4-miesięcznego synka Szymona.Owieczka ta jest ZABAWKĄ Z DUSZĄ jakich teraz mało.Posiadającą moc zatrzymywania łez, smutków. Zabawką bez metki made in China. Profesjonalną,bezpieczną,ukochaną.Taką pierwszą,z którą by dziecko spało i o której by się zawsze pamiętało jadąc na zakupy, do rodziców.Pan PIESZCZOSZEK byłby częścią naszej rodzinki.
    Jeśli jednak wygra inna mama z dzieciątkiem to prosimy pamiętać o nas:-)
    PRZYJMIEMY KAŻDE ZWIERZĄTKO POD NASZ DACH
    Pozdrawiamy Ciebie i Wszystkie Mamusie z Maleństwami

    OdpowiedzUsuń
  36. wooow! amazing! super!
    ...please enter my name....

    lapappilon@blogspot.com
    lapappilon@gmail.com

    hugs
    Eva from Serbia

    OdpowiedzUsuń
  37. Wielokropek - tyle ma na sobie kropek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Łapciuch, bo na Łapciucha mi wygląda:)
    banerek: triozrio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Norweżek- z racji pochodzenia i dlatego, że jest biały jak śnieżek,
    Pruszek- bo ma kropko-krople na nóżkach i wewnątrz uszek.
    Białosław- ze względu na kolor misowego ciała
    Gwiazdek-bo moja córka, by go pod choinkę chciała,
    A gdyby była to Misia-dziewczynka,
    niech się nazywa mamusiu Ziminka-
    wykrzyknęła radośnie rzeczona.
    No tak:może to właśnie ona:p

    areaofidea@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. biorę udział:)

    bernadetaaa@interia.pl
    Norwegiusz Haftowany-imię zaczerpnięte z skandynawskiej fascynacji, którą odzwierciedla haft na jego brzuszku

    OdpowiedzUsuń
  41. Na początku myślałam aby go nazwać Śnieguś bo jest taki bialutki jak śnieg:) ale później przyszło mi bardziej zmrożone imię - January:) I tak na przekór swemu imieniu misio jest milusi i cieplusi:) Idealny kompan na nadchodzącą zimę i nie tylko:)

    OdpowiedzUsuń
  42. zgłaszam się :)
    sylviaaa100@interia.pl
    Misia nazwałabym Świąteczny Dar ze względu na kunsztowne jego stworzenie oraz utkanie z pasją. Miś ten idealnie pasuje do atmosfery świąt oraz byłby wymarzonym prezentem świątecznym.

    OdpowiedzUsuń
  43. Miś Felek, moja ukochana świnka morska miała tak na imię i bardzo miło mi się kojarzy.
    Ustawiam się w kolejce.
    Magda
    http://magdowo-pasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. ustawiam się i ja w kolejce po uroczego misia a nazwałabym go Gwiazdeczka ponieważ jest bielusieńki i kojarzy się z zimą :-)
    info o zabawie na kwiatynatury.blogspot.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. OMG jaki słodziak do przytulania:) Przystanę cierpliwie za tym przytulakiem:)
    Imię?
    Wybrałabym Anuś. To imię dziewczynki, której często organizuję czas na zabawę i inne psoty. Imienny miś do zabawy, ciekawe jakie zabawy w role by w jej wyobraźni z nim w roli głównej powstawały:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Większość świąteczno-zimowych imion została już zaproponowana, więc cóż mi pozostało? A przyszło mi do głowy imię Noel - od Pere Noel, francuskiego Mikołaja. Myślę, że do niego pasuje.:)Pozdrawiam!
    promyk2004.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. SANDI, wiem, ze takiegoimienia nie ma :p ale ten mis taki sniezny, zimowy i slodki (jak wata cukrowa) :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. PUSZEK białe ma futerko,
    śniegu nazbierał dziś wiaderko.
    Jedna śnieżynka tak mu się spodobała,
    że na dobre z nim na brzuszku pozostała. ^^

    Z radością w kolejeczce się ustawiam i ciepłe pozdrowienia z http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com/ zostawiam. =)

    OdpowiedzUsuń
  49. Miś zwałby sie Helmut, byłby prezentem dl mojej córeczki helenki, zwanej przez niektórych Helmutem właśnie.
    Baner na uolinki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Miś jest wręcz niesamowity. Nazwałabym go Stellar, czyli gwizedny po szwedzku.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.