Kolejna wymianka :)

Jakiś czas temu Beatka z blogu Anioł... i cała reszta zaproponowała wymiankę. Zdecydowała się na Vincenta, ja z jej galerii wybrałam Panią Misiową. Pani Misiowa dotarła do mnie w zeszłym tygodniu, a towarzyszyła jej pyszna czekolada z orzechami :) Po czekoladzie zostało już tylko puste opakowanie,  natomiast misia możecie podziwiać poniżej, jest w moich ukochanych pastelach :)

Dziękuję Ci Beatko za owocną wymiankę, a wszystkich zachęcam do odwiedzenia blogu Anioł... i cała reszta - jest co podziwiać!

Pani Misiowa od Beatki:



Vincent ode mnie:



Dziękuję!

4 komentarze:

  1. Cudowności!! I te serduszka na stopkach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba misiaki są niemożliwie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bozenko dziekuje za tyle cieplych slow pod moim adresem!!!
    Vincent jest tez przeuroczy!!! Dziekuje bardzo!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo to sama prawda przecież :) A Pani Misiowa siedzi obok i przytakuje :))))

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.