Przerabianie

Od dawna jestem fanką koszyków wszelkiego rodzaju. Nie mam jeszcze odwagi zrobić swoich papierowych, podpatrzonych u Ani z blogu Klimaty Moje, więc kupiłam jeden wyłożony lnem za jedyne 20zł. Podobał mi się, ale postanowiłam przerobić go na "moje" kolory. I tak to koszyk padł ofiarą białego spray'u, a koronka została zastąpiona szerszą szydełkową. Przeróbki trwały kilka chwil i kosztowały grosze, za to teraz wszystko pasuje idealnie do mojego nudnie białego gustu :)

"Stary" koszyk:



"Nowy" koszyk:


Miłego wieczoru!

4 komentarze:

  1. Super przeróbka, też lubię dostosowywać rzeczy wg swoich upodobań ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) "Stary" nie był zły... Ale "nowy" jest ... lepszy ;)

      Usuń
  2. Wygląda wspaniale:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Był ładny ten koszyk, ale teraz jest Rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.